Wywar z kości 3xbez, SCD, GAPS

Wywar z kości 3xbez, SCD, GAPS

Muszę przyznać, że jak usłyszałam jesienią 2015 od lekarza holistycznego że mam gotować wywar z kości aby wyleczyć syna… to jakoś jednym uchem mi wleciało drugim wyleciało. Teraz z pokorą do niego wracam… (i do lekarza zapewne także) po przeczytaniu książki „Zespół psychologiczno-jelitowy GAPS” dr Natashy Campbell-Mc Bride. Wywar działa łagodząco i odbudowująco na śluzówkę jelita.

W tym miejscu podziękowania dla siostry za pożyczenie książki, bo bez niej (i siostry i książki 🙂 ) nadal żyłabym w nieświadomości co dolega mojemu synowi, a że coś mu dolega wiedziałam już od ponad 2 lat.

Jak widać w bazowym przepisie poniżej uwzględniona jest sól. Przyznaję, że przez jakiś czas (będąc na pewnej znanej diecie) jej nie używałam. Człowiek się jednak uczy przez całe życie i teraz zaczęłam dodawać ją do potraw. Sól jest niezbędnym składnikiem kwasu solnego, mało kwasu=gorsze trawienie. Sól przyspiesza metabolizm. Jest potrzebna naszym nadnerczom, aby nie doszło do ich „zmęczenia”. Należy jednak postawić na dobrą, nieoczyszczoną sól. Może to być sól morska lub kamienna. Ja używam naszej polskiej perełki tj. soli Kłodawskiej.

Składniki:

  • można użyć kości* (wołowe, wieprzowe, drobiowe itd.), a im więcej stawów i chrząstek tym lepiej. Jeśli macie czym, to kości należy poprzecinać, aby mógł z nich wygotować się szpik,
  • kości z mięsem,
  • cały kurczak (ze skórą),
  • lub podroby
  • sól i pieprz do smaku (ja standardowo dodałam ziele angielskie i liść laurowy, a pieprz pominęłam gdyż to psiankowate)
  • włoszczyzna – opcjonalnie

*najlepiej aby to były kości ze sprawdzonego źródła, te „sklepowe” niekoniecznie podziałają leczniczo.

Linki umieszczone powyżej to tak zwane linki afiliacyjne. Klikając na nie i przechodząc do dowolnego sklepu (przycisk „idź do sklepu”) lub dokonując zakupu z poziomu Ceneo (przycisk „kup teraz”) otrzymam z tego tytułu niewielką prowizję. Nie wpłynie to na cenę jaką Ty zapłacisz za zamówione produkty, a pokaże mi, że doceniasz moje rekomendacje i pracę włożoną w prezentowanie przepisów. Będę Ci bardzo wdzięczna za korzystanie z tych linków.

Przygotowanie:

Włóż kości do dużego* garnka, zalej wodą, dodaj przyprawy i zagotuj.

*z tej racji że przygotowanie wywaru „zżera” dużo prądu/gazu gotuję go w największym garnku jaki mam, potem pasteryzuję w słoikach. Można też wrzątek przelać do słoików, dobrze zakręcić i trzymać w lodówce do kilku dni, ale u mnie zazwyczaj miejsca tam brak ;).

Gotuj na małym ogniu pod przykryciem 2,5 – 3,5 godziny (to czas podany w książce, mi lekarz zalecała gotowanie nawet 12-24 godziny. U mnie zazwyczaj to 4-6 godzin).

Na tym etapie możesz dodać warzywa, które później można wykorzystać do wielu dań: studzieniny, sałatki, czy pieczeni/pasztetu.

Przecedź przez sitko.

Jeśli planujesz wywar z kości zapasteryzować to: przygotuj słoiki, wypełnij w 90% wywarem, dokładnie osusz brzeg słoika i wieczko (najlepiej używać nowych), mocno zakręć. Rozgrzej piekarnik do nieco ponad 100 stopni. Wstaw słoiki do metalowych keksówek i dolej około 2 cm wody. Tak przygotowane słoiki pasteryzuj minimum 30 minut. Odstaw do ostudzenia. Jeśli planujesz dłużej przechowywać wywar pasteryzuj go 3 razy dzień po dniu. Pierwszego i drugiego dnia godzinę, trzeciego pół godziny. Zminimalizuje tom ryzyko zatrucia jadem kiełbasianym.

Zastosowanie:

Mięso z takiego wywaru można wykorzystać jako bazę do:

Wywar z kości ma zastosowanie jako:

  • samodzielny napój regenerujący jelita
  • baza do zup
  • baza do sosów
  • do wytrawnych naleśników, zamiast mleka roślinnego
  • do past kanapkowych

Zupa na takim wywarze jest przepyszna, nawet już bez dodatku mięsa.

Można zrobić także wywar z ryby. Próbował ktoś? Jakie Wasze doświadczenia?

24 thoughts on “Wywar z kości 3xbez, SCD, GAPS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *