Pieczony udziec z indyka 3xbez, SCD

Udziec z indyka 3xbez, SCDCzym mała czarna, którą zawsze należy mieć w szafie, tym dla mnie pieczony udziec z indyka, który (podzielony na mniejsze porcje) zawsze warto mieć w zamrażalniku 🙂Dla mnie to produkt uniwersalny. Służy mi jako:

  • baza do pasty warzywno-mięsnej,
  • pokrojony w kostkę nadaje się do sałatek,
  • a w plasterki na kanapki.

Nie jest tak suchy jak pierś. Nie da się go podczas przygotowywania „zepsuć”, więc dla mnie (przeciętnych umiejętności kucharki) idealny 🙂

Składniki:

Przygotowanie:

Udziec umyj, osusz, sprawdź czy nie ma kawałków kości.

Przyprawy sypkie zmieszaj z tłuszczem. Ja to robię silikonowym pędzelkiem.

Powstałą marynatą posmaruj mięso z obu stron, zwiń w roladkę (chodzi o to aby mięso było zwinięte jak najbardziej w kulkę, aby równomiernie się upiekło, a z drugiej strony pozostało soczyste) i włóż do naczynia żaroodpornego. Jeśli masz taką potrzebę, możesz „spiąć” mięso silikonowymi sznurkami. Zostaw na noc w lodówce. Co kilka godzin obracaj mięso, aby równomiernie się zamarynowało.

Następnego dnia (lub jeśli możesz poczekać to kolejnego) dodaj liście laurowe, ziele angielskie i jałowiec. Piecz w naczyniu żaroodpornym pod przykryciem ok. 60-80 minut.

Ja w tym czasie kiedy piecze się udziec z indyka równolegle piekę chleb, paprykę na przecier lub ciasto 😉 Udziec i tak przez cały czas pieczenia jest szczelnie przykryty, więc żadne zapachy nie przechodzą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *