Kokosowe grzanki do zupy 3xbez, 4xbez

Kokosowe grzanki do zupy 3xbezNiedawno kupiłam silikonowe foremki do pralinek, ale szczerze powiedziawszy już w momencie zakupu wiedziałam, że ostatnie co w nich zrobię to praliny 🙂 Póki co powstały w nich żelki oraz kokosowe grzanki do zupy.

Wszelkie dodatki do zupy mają u nas spore wzięcie. Uatrakcyjniają w znaczącym stopniu to danie. Kokosowe grzanki przygotowałam z myślą o kolacjach, na które niekoniecznie chcę dawać mięso do jedzenia (syn ma problem ze zbyt dużą ilością bakterii gnilnych).

Składniki (na 2,5 silikonowej foremki, ok. 40 sztuk grzanek):

  • pulpa po wyciśnięciu mleka kokosowego (z około 75 g wiórek kokosowych) – u mnie dość sucha i zwarta, gdyż mleko robię w wyciskarce
  • mała cebula
  • dwa ząbki czosnku
  • 2 łyżki wywaru z kości
  • 2 łyżki masła klarowanego
  • łyżka mąki jaglanej (lub innej bezglutenowej)
  • łyżka mąki z topinamburu – nie zamieniać na inną, to ona nadaje super smak!
  • pół łyżeczki sody
  • pół łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
  • sporo soli – dla „zabicia” kokosowego (nieco słodkiego jak dla mnie) posmaku
  • kurkuma, papryka słodka, nieco pieprzu czarnego

Przygotowanie:

Cebulę umyj, poszatkuj i zeszklij na maśle klarowanym z dodatkiem kurkumy. Na ostatnią minutę dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek. Odstaw do przestudzenia.

Przełóż do robota kuchennego, dodaj wywar oraz pulpę kokosową i zblenduj. Dodaj wszystkie pozostałe składniki suche i ponownie zblenduj.

Jeśli ciasto będzie mocno suche możesz dodać jeszcze wywaru. Powinno mieć konsystencję nieco gęstszą niż na muffiny kokosowe robione na słodko.

Ciasto łyżeczką przełóż do silikonowych form na praliny równo z brzegami. Formy nie trzeba niczym smarować.

Nagrzej piekarnik do 180 stopni. Piecz około 25 minut.

Grzanki są bardzo aromatyczne i w części, która wyrosła ponad foremkę apetycznie chrupiące. Można zaraz po ich upieczeniu spróbować wyjąć je z foremek i wrzucić do piekarnika luzem, wtedy będą chrupiące w całości 😉

U mnie kokosowe grzanki to dodatek do zupy-krem (kroję je na pół w poziomie, bo są dość spore jak dla moich chłopaków), którą podaję na kolację, ale równie dobrze sprawdzi się jako przekąska na wynos.

Smacznego 🙂

 

 

2 thoughts on “Kokosowe grzanki do zupy 3xbez, 4xbez

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *